Tynki gipsowe zimą - Roboty budowlane w sam raz na chłodną porę
Gdy terminy gonią...
Na pewno wiosna i lato oraz wczesna jesień są okresami najbardziej wzmożonej i intensywnej pracy

na budowach. Ale dla budowlańców ciągle zagadko¬wym okresem jest każdego roku okres późnej jesieni i zimy. Jednak inwestor nigdy nie zakłada przerwy w realizacji inwestycji w tym zazwyczaj zimnym czasie. Dla niego z pewnością ważne są, oprócz względów biznesowych, również wysoka jakość i estetyka wykonywanych prac oraz dotrzymywanie terminów ustalonych w harmonogramie. Jak po¬wszechnie wiemy, czas to pieniądz, i in¬westor będzie zadowolony jeśli terminy poszczególnych prac nie przewlekają się, szczególnie jeśli wykonawcy udaje się wyprzedzić harmonogram prac o kil¬kanaście dni czy kilka tygodni. Na pol¬skich budowach tak się zdarza coraz częściej, a miarą wartości każdej firmy wykonawczej staje się często powtarza¬ne pytanie, czy inwestycja została zreali¬zowana w ustalonym terminie i przy za¬łożonym budżecie? Zostawmy tym ra¬zem finanse, a porozmawiajmy o orga¬nizacji i technice, które dobrze prowa¬dzone potrafią w dużej mierze te finan¬se znacznie poprawić.
...a zima jest tuż tuż.
Powoli nadchodzi zima. Nawet przy najlepszych prognozach, najdalej późną jesienią powinniśmy już zakończyć na budowie wszystkie prace konstrukcyjne, kubaturowe i doprowadzić dany obiekt do stanu surowego zamkniętego. Było¬by ideałem, gdybyśmy mogli wykonać również przynajmniej część instalacji we¬wnętrznych, w tym najważniejszą dla nadchodzącego okresu - instalację grzewczą. Dla wykonawcy ważne jest, aby w okresie mrozów wewnątrz bu¬dynku było ciepło przynajmniej kilka stopni powyżej 0°C, a wówczas nie mar¬twi się on prognozami, tylko spokojnie realizuje czasochłonny cykl kolejnych prac wykończeniowych wewnątrz bu¬dynku. Tylko czasem pracownicy, prze¬wietrzając pomieszczenie, wyglądają przez okno, jak szaleje zima - ona ma też swoje prawa. Taka sytuacja jest ideal¬na - wszystkim tego życzę. Ale na wielu mniejszych i większych budowlach insta¬lacji jeszcze nie ma, a zima tuż-tuż i ter¬miny zakończenia inwestycji coraz bliżej, coraz bardziej gonią. I co, nie ma rady, zimno wkoło, ale trzeba nadal intensyw¬nie pracować. Pracownicy się cieszą, że nie muszą zimą żyć na „garnuszku żo¬ny", ale pracują na budowie, realizując wewnątrz budynku kolejne technolo¬giczne prace wykończeniowe, które dają nam coraz więcej estetycznych doznań.
Tynkować zimą, czy nie?
No więc co? Robimy doraźne tymcza¬sowe ogrzewanie i w pierwszej kolejno¬ści kończymy wszystkie instalacje we¬wnętrzne, nawet gdy nie będzie jeszcze możliwości podłączenia ich do sieci.
Następnie przychodzi pora na tynkowa¬nie sufitów i Ścian. Tradycyjne tynki ce-mentowo-wapienne w większości pra¬cowni projektowych i na większości bu¬dów są już trwałym przeżytkiem (no mo¬że jeszcze trochę w piwnicach, garażach, pralniach). Tymczasem zaczynają królo¬wać doskonałe tynki gipsowe wykony¬wane przy użyciu agregatu tynkarskie¬go. Jak by nie było, są to prace mokre czyli z udziałem wody do przygotowania zaprawy, również Środków do grunto¬wania podłoża, które zawierają wodę -czyli ma co zamarzać.
A więc tynkować zimą czy nie? Tak! Tynkować, ale z pełną świadomością, że są pewne warunki i ograniczenia, które jeżeli spełnimy to bez żadnego ryzyka mamy pracę całą zimę nie tylko na tynki, ale i dalsze kolejne mokre prace wykoń¬czeniowe, jak wylewki samopoziomujące, malowanie itd.
Wygrzać przed rozpoczęciem
Prace w technologiach gipsowych -jak większość prac budowlanych, w których używana jest woda

wymagają dodatnich temperatur. Przy wyko¬nywaniu mokrych tynków gipsowych temperatury nie mogą spadać poniżej 5°C. Dotyczy to nie tylko temperatury w przewidzianym do tynkowania po- mieszczeniu, ale też podłoża, które za¬mierzamy tynkować. Podłoże absolut¬nie nie może być wychłodzone i zamar¬znięte. Jeśli w nocy na dworze będzie mróz (np. -20°C), a do pomieszczenia wstawimy nagrzewnicę elektryczną do¬piero rano (aby nie zmarzły nam ręce) i tak nie warto rozpoczynać tynkowa¬nia. Szkoda zdrowia i materiału, gdyż nawet jeżeli te tynki „zmęczymy" (bo w takich warunkach nie jest to łatwa praca), to prawdopodobnie ich jakość będzie dla inwestora co najmniej dys¬kusyjna, a na wiosnę z pewnością bę¬dziemy je zbierać w pokruszonych ka¬wałach z posadzki, oby nie ze Świeżo położonego już dywanu. Przed plano¬wanym wykonywaniem tynków gipso¬wych pomieszczenie powinno być co najmniej kilka dni wygrzewane i rów¬nocześnie okresowo wietrzone. Dla no¬wych Świeżych murów zaleca się nawet 3-4 tygodnie.
Nagrzewnica, a nie koksiaki.
Ważną sprawą dla dobrej przyczep¬ności tynków do podłoża i ich trwałości jest również to, aby ta dodatnia tem¬peratura nie była niższa również w okresie dojrzewania i wysychania tynków. Jeżeli nie mamy stałego ogrzewania, to najbardziej wskazane jest tymczasowe ogrzewanie elek¬tryczne (nagrzewnica), bez zbyt duże¬go nadmuchu. Po pierwszej dobie od momentu wykonania tynków potrzeb¬ne jest również okresowe przewietrza¬nie i odpowiednia wentylacja, która zapewni szybkie wyschnięcie mokrego tynku jeszcze przed dużymi mrozami. Ze względów bezpieczeństwa pracow¬ników oraz niekorzystnego oddziały¬wania na zaprawy gipsowe nie zaleca się używania do nagrzewania pomiesz¬czeń nagrzewnic gazowych, olejowych czy tzw. koksiaków.
Z przykrością musimy wkalkulować dodatkowe koszty nie tylko zakupu na¬grzewnicy elektrycznej (a najlepiej dla dobrej organizacji 2-3 sztuk), ale i kosz¬tów zużytej energii do ogrzewania. Przyjmując moc nagrzewnicy ok. 5 kW przy całodobowej pracy i przeliczając to na Średnie ceny energii elektrycznej (uwzględniając regiony, strefy i rodzaj energii) należy wkalkulować dodatko¬wy koszt energii na ogrzewanie 20-25 zł/dobę dla jednej nagrzewnicy. Myślę, że nie jest to dużo, wobec czekających nas wysokich kar umownych za niedo¬trzymanie terminu zakończenia prac.
Nie pracujmy po omacku.
Tynki gipsowe nadają nową jakość naszych Ścian i sufitów, dlatego waż¬ne jest również, aby oprócz nagrzew¬nicy przygotować sobie odpowiednie oświetlenie w tynkowanych pomiesz¬czeniach. Kiedy na dworze jest na ogół mglisto i szaro, nie możemy wy¬konywać tynków po omacku w pół¬mroku, musimy dobrze wizualnie oceniać i solidnie kontrolować po- szczególne etapy procesu technolo¬gicznego wykonywania tynków gip¬sowych. Starajmy się zatem zasadni¬cze prace tynkarskie wykonywać w miarę możliwości przy Świetle dziennym, a tylko dodatkowo wspo¬magać się oświetleniem sztucznym.
Musimy pamiętać też, że zgodnie z prawami fizyki przy obniżonych (ale dodatnich) temperaturach dla większości zapraw gipsowych wydłuża się nieco czas wiązania-twardnienia zaprawy gip¬sowej, jak również czas wysychania. Dla¬tego musimy dokonać drobnej korekty procesu technologicznego wykonywa¬nia tynków gipsowych.
Tynki gipsowe i ich zalety.
Mokre tynki gipsowe to nowoczesny materiał wykończeniowy, który wzorem innych przodujących

krajów z zachodu Europy na stałe zadomowił się na na¬szych budowach. Tynki gipsowe produ¬kowane są przez DOLINĘ NIDY z najwyższej jakości czystego ekologicz¬nie gipsu naturalnego pozyskiwanego z kopalni odkrywkowej. Zostały one wzbogacone o wypełniacze mineralne i komponenty modyfikujące nowej ge¬neracji, które eksponują pożądane ce¬chy jakościowe i poprawiają strukturę, urabialność i plastyczność zaprawy. To właśnie ich doskonałe walory technicz¬ne, użytkowe i ekonomiczne przema¬wiają za tym, że coraz więcej inwesto¬rów decyduje się na tynki gipsowe.
Tynki gipsowe wykonywane są z fa¬brycznie przygotowanych gotowych mieszanek za pomocą agregatu tynkar¬skiego. DOLINA NIDY oferuje zautomatyzowanego zakładu produkty nowej generacji do wykonywania we¬wnętrznych tynków gipsowych z uży¬ciem agregatu tynkarskiego pod nazwą Gips Tynkarski Maszynowy „Tempo" i Gips Tynkarski Lekki Maszynowy „Sprint". Niepodważalnymi zaletami w maszynowej technologii kładzenia tynków gipsowych jest:
- mechanizacja prac tynkarskich -nakładanie tynku za pomocą agrega¬tu tynkarskiego, np. Tempo,
- duża wydajność - przy stosunkowo małym nakładzie robocizny duża wydajność materiału i brygady tynkarskiej, Średnio 150 m2 w ciągu dnia,
- idealna gładź - możliwość otrzyma¬nia powierzchni idealnie równej i gład¬kiej (niewymagającej dodatkowego szpachlowania), nadającej się pod każ¬dy rodzaj techniki wykończeniowej,
- dobra izolacyjność cieplna i akustyczna,
- przyjazny mikroklimat-wytwarzanie przez naturalny tynk gipsowy specy¬ficznego mikroklimatu w pomieszcze¬niu, przyjaznego człowiekowi,
- szeroki zakres stosowania i stosun¬kowo niskie ceny.
Dodatkowo uruchomiono również produkcję tynków ręcznych o nazwie Gips Tynkarski Ręczny „Tynkar" oraz Gips Tynkarski Ręczny „Polar". Wszystkie cztery rodzaje tynków gwarantują całkowite zaspokojenie potrzeb inwe¬storów i wykonawców na współcze¬snych budowach.
Technologia tynkowania.
Tynki gipsowe wykonywane na mo¬kro można stosować właściwie w każ¬dym typie budownictwa na

Ścianach i su¬fitach, gdzie wilgotność względna nie przekracza 70%. Przy odpowiednim za¬bezpieczeniu tynku (np. Środkami hydro¬fobowymi lub glazurą) tynki gipsowe możemy położyć również w pomieszcze¬niach o podwyższonej okresowo wilgot¬ności. Tynki gipsowe stosujemy we¬wnątrz pomieszczeń na podłożach z ce¬gły ceramicznej, wapienno piaskowej, z betonu zwykłego, ciężkiego i komórko¬wego oraz płyt wiórowo-cementowych.
W przypadku stosowania tynków na beton gładki, przed wykonaniem należy podłoże - niezależnie od wyczyszczenia i odtłuszczenia - „uszorstnić" przez za¬gruntowanie go preparatem gruntującym Inter-Grunt. Szczególnie jest to ważne przy tynkowaniu gładkich betonowych su¬fitów. Natomiast przy podłożach bardzo chłonnych, takich jak beton komórkowy, oraz nierównomiernie chłonnych, jak ce¬gła, należy je zagruntować emulsją Euro-Grunt. Nie zaleca się wykonywania tynku na podłożach drewnianych, metalowych i z tworzyw sztucznych.
Przygotowanie podłoża to bardzo ważna czynność, którą należy wykonać z całą starannością. Do wykonywania tynków przystępujemy po wyschnięciu Ścian i sufitów, tak aby wilgotność ich nie przekraczała 2-3%. Podłoże powinno być oczyszczone z brudu, kurzu, tłuszczów oraz pozbawione wybrzuszeń i wypukło¬ści. Metalowe elementy należy zabezpie¬czyć antykorozyjnie, np. poprzez poma¬lowanie farbą antykorozyjną. Na połą¬czeniach dwóch rodzajów materiału trzeba przykleić pas siatki nylonowej o szerokości 30 cm i oczkach 5x5 mm. Siatkę należy również zastosować przy wypełnianiu bruzd instalacyjnych za¬prawą pod przewody elektryczne. Okna zabezpieczamy folią, ościeżnice drzwio¬we taśmą malarską, a puszki i gniazdka chronimy zatyczkami, styropianem lub papierem. Przed rozpoczęciem tynko¬wania naklejamy również na naroża -w celu wzmocnienia - ocynkowane na¬rożniki siateczkowe.
Tynkowanie agregatem.
Do tynkowania przystępujemy po za¬kończeniu wszelkich prac instalacyjnych, gdy zamontowane są

już typowe oścież¬nice drzwiowe i okna, a temperatura pomieszczeń nie spada poniżej 5°C. Gipso¬wą zaprawę tynkarską do mechaniczne¬go natrysku uzyskujemy poprzez zmie¬szanie fabrycznie przygotowanego Gip¬su Tynkarskiego Maszynowego „Tem¬po", a na sufity Gipsu Tynkarskiego Ma¬szynowego Lekkiego „Sprint" z odpo¬wiednią ilością wody w agregacie tyn¬karskim. Tynki kładziemy, zaczynając od sufitu i przechodząc dalej do Ścian. Praca nie jest zbyt skomplikowana, ale wyma¬ga wiedzy, praktyki, zdyscyplinowania i tzw. kultury technicznej. Dlatego też DOLINA NIDY prowadzi bezpłat¬ne szkolenia teoretyczne i praktyczne w zakresie wykonywania tynków gipso¬wych. Nasi fachowcy służą poradą pod numerem infolinii 0801-101-507.
Tynkowanie ręczne.
DOLINA NIDY rozpoczęła rów¬nież produkcję gipsów tynkarskich prze¬znaczonych do ręcznego tynkowania przy zastosowaniu prostych narzędzi tynkar¬skich. Są to Gips Tynkarski Ręczny „Tyn¬kar" przeznaczony do tynkowania Ścian i sufitów i Gips Tynkarski Ręczny „Polar" przeznaczony szczególnie do sufitów. Gipsy te mają zastosowanie do wykony¬wania prac tynkarskich i renowacyjnych domowym sposobem na niewielkich po¬wierzchniach, takich jak małe kory- tarze, łazienki, lub pomieszczenia, gdzie nie można wstawić agregatu lub brakuje odpowiedniego zasilania elektrycznego.
Stosowane są również do wykańczania powierzchni przy wymianie okien i oścież¬nic w remontowanych pomieszczeniach
Wykonywanie tynków gipsowych ręcz¬nie technologicznie jest praktycznie takie samo, jak przy tynkach maszynowych, przy pomocy takich samych narzędzi. Róż¬nica polega tylko na ręcznym przygoto¬waniu porcji zaprawy w elastycznym po¬jemniku (kastra) przy pomocy wiertarki z mieszadłem i ręcznym narzucaniu przy pomocy kielni na podłoże. Organizacyjnie praca wygląda tylko trochę inaczej. Wska¬zane jest również zamocowanie listew prowadzących i podzielenie powierzchni na niewielkie pola technologiczne.
Prace wykończeniowe.
W zależności od warunków pogodo¬wych tynki z gipsu tynkarskiego wysycha¬ją 7-14 dni. W okresie obniżonych temperatur i podwyższonej wilgotności czas ten ulega wydłużeniu. W czasie wysychania tynków w pomieszczeniach należy za¬pewnić odpowiednią wentylację, ale trze¬ba unikać przeciągów. Aby tynki malo¬wać, wilgotność ich nie może przekraczać 1 %. Do malowania możemy stosować far¬by klejowe, emulsyjne, olejne, tapety na¬tryskowe. Nie zaleca się malowania wa¬piennego. Tynki gipsowe, na które będzie nakładana glazura, zacieramy bez osta¬tecznej obróbki gładzącej (zostawiamy po gąbce). Przed nałożeniem płytek cera¬micznych należy zagruntować je np. pre¬paratem gruntującym Inter-Grunt.
A zatem nie ma przeszkód, aby tyn¬ki gipsowe wykonać w okresie, kiedy na zewnątrz są już nie tylko chłody, ale nawet mrozy. Należy jednak za¬dbać o właściwe warunki wewnątrz pomieszczeń na przestrzeni całego cyklu technologicznego, od przygotowa¬nia zaprawy aż do całkowitego wyschnięcia tynku.