Dzień w parku jurajskim
Dzięki wsparciu DOLINY NIDY, czterdzieścioro uczniów szkół podstawowych z Pińczowa i okolic odbyło niezwykłą wyprawę. 11 czerwca spotkała je moc atrakcji w JuraParku Bałtów.
Podczas przejażdżki amerykańskim autobusem szkolnym dzieci z Pińczowa, Bogucic, Gacek i Młodzaw miały okazję, z jego okien, obserwować antylopy i wielbłądy, lamy, jelenie i strusie. W mini-zoo podziwiały egzotyczne ptaki i małpy, miały okazję pogłaskać owieczki, miniaturowe kózki i osiołki.


Było też kino, i to niezwykłe, bo 5D. Trójwymiarowy obraz uzupełniało w odpowiednich momentach gwałtowne wibrowanie foteli, a nawet wrażenia dotykowe, a na zachwyconych twarzach dzieci osiadała wodna mgiełka. Pełen rozmachu film nosił tytuł „Zagłada dinozaurów”, bywało więc, że wielkie gady niemal wyłaziły z ekranu.

Film okazał się jedynie początkiem spotkania z dinozaurami. Dzieci zwiedziły plenerowy Park Dinozaurów, oglądając ich wielometrowe, wierne rekonstrukcje, wyglądające prawie jak żywe. Był też wspaniały plac zabaw, z karuzelą, wielką huśtawką i skokami na linach.

Dzień był niesamowity. Dostarczył tyle wrażeń, że młodzi wycieczkowicze pewnie będą mieli co wspominać przez dłuższy czas.
Wyprawę zorganizował brat Mariusz, franciszkanin z pińczowskiej parafii Nawiedzenia NMP. DOLINA NIDY nie tylko ją sfinansowała, ale i zapewniła młodym wędrowcom ekwipunek: firmowe czapeczki, koszulki i plecaki.






